













Zagrajmy Obronę Petrowa.
Nauczmy się Obrony Petrowa! Petrow? Pietrow? Jakkolwiek to wymówisz, ten debiut całkowicie zaskoczy białych. Będziesz na swoim terenie, a do zapamiętania jest zaledwie kilka ruchów. Zaczynamy od pionka na e5.
Kontynuujmy Obronę Petrowa.
Zamiast bronić naszego pionka, zaatakujemy pionka białych skoczkiem na f6. To jest właśnie Obrona Petrowa.
Większość kursów szachowych powie ci, żeby NIE kopiować białych i nie brać ich pionka na e4, bo to niebezpieczne. Cóż, większość kursów szachowych jest NUDNA. Szachy to gra. Gry mają być fajne. Skoczek bije pionka na e4.
Co uwielbiam w tym debiucie, to fakt, że możemy po prostu... kopiować przeciwnika! Hetman na e7, POŚWIĘCAJĄC naszego skoczka.
OK, nie możemy już kopiować przeciwnika, ale MOŻEMY odzyskać naszego skoczka: pionek na d6. Jeśli białe spróbują ruszyć skoczkiem, wygrywamy ich hetmana.
Pionek na c6 blokuje szacha i zmusza białe do wycofania gońca
Najczęstszy ruch białych to DOSŁOWNIE gafa figury. Nawet nie potrafię tego wytłumaczyć. Po prostu skoczek bije gońca na c6 i mamy darmową figurę.
Naprawdę trudno tu o błąd - ale najprostszy ruch to po prostu pionek bije skoczka.
Nie mogę uwierzyć, że białe tak zgapiły figurę. Co oni sobie myśleli??
Odbijmy naszego skoczka pionkiem.
OK, wygląda na to, że jesteśmy po prostu pionkiem w tyle - prawda? Ale w praktyce ten dodatkowy pionek jest niesamowicie trudny do utrzymania dla białych. Większość graczy nadmiernie skupia się na jego obronie i przez to kończy w gorszej pozycji. Skoczek na c6, dodając kolejnego napastnika.
Białe mają dwóch napastników na naszego skoczka. Potrzebujemy dwóch obrońców. Goniec na d7.
Chyba powinniśmy skopiować białych i też zrobić roszadę.
Spróbujmy złapać tego gońca w rogu - pionek na g5.
Białe grają ten ruch w 85% przypadków i dosłownie po prostu tracą przez to swojego gońca. Teraz mamy pionek na f5, uderzając w hetmana. Gdy się odsunie, w następnym ruchu goniec będzie uwięziony.
Pionek na f4, by w końcu uwięzić tego gońca :)
Ten goniec jest jak nasz!
Białe obroniły pionka. Niegroźne, prawda? ŹLE! Właśnie PRZEGRALI partię przez tę bardzo podchwytliwą wariantę: najpierw pionek na g5, uderzając w gońca.
Wygląda na to, że ten goniec da się złapać w pułapkę. Złapmy go! Pionek na f5, uderzając w hetmana, a gdy hetman się przesunie, złapiemy gońca kolejnym pchnięciem pionka. A tak w ogóle - białe nie mogą zbić w przelocie, bo wtedy wygrywamy ich hetmana!
Hetman się przesunął i teraz możemy złapać tego gońca w pułapkę! Pionek na f4.
Meh - to mnie wcale nie przeraża: hetman na f7, blokując szacha.
Białe wygrywają pionka? My wygrywamy gońca. Pionek bije gońca na g3.
Przewaga materiałowa nikomu jeszcze nie zaszkodziła!
Białe tym razem odbiły hetmanem - co oznacza, że chcemy skierować tę partię do końcówki, gdzie możemy stworzyć białym mnóstwo problemów. Hetman bije hetmana na e5.
Najpierw odzyskajmy naszego pionka: skoczek na c6.
Białe naprawdę chcą utrzymać swojego pionka na e5 - dobrze! Przenieśmy naszą uwagę na ich pionka na c2 gońcem na f5.
Wygląda na to, że białe obroniły pionka na c2, prawda? ŹLE! Mamy teraz wygrywającą sekwencję: najpierw goniec bije gońca na d3.
Teraz skoczek na b4, i grozimy dwiema rzeczami: zbiciem pionka na d3 i widelcem na króla i wieżę na c2.
Białe tak rozpaczliwie broniły obu pól, że przesunęły króla na środek szachownicy - ogromny błąd. Teraz po prostu robimy roszadę długą, i jednym prostym ruchem nasz król staje się bezpieczny, a ich król jest pod ostrzałem naszej wieży!
Zbijmy pionka na d3 skoczkiem. Teraz atakujemy niebronionego gońca na f4 i niebroniony pionek na b2. A tak w ogóle - grozimy też szachem odkrytym!
Zagrajmy gońcem na c5 z szachem - po prostu wprowadzamy kolejną figurę do gry.
Mamy tu mnóstwo możliwości. Weźmy pionka na f2 gońcem.
Silnik pokazuje +3 na naszą korzyść. Miażdżymy przeciwnika.
Białe mają poważną groźbę na f7 - zablokujmy gońca pionkiem na d5.
Gdy jasnopolowy goniec białych zniknął, mamy niesamowity widelec: hetman na g5. Atakujemy pionka na g2 i skoczka białych na e5, a białe nie mogą uratować obu.
Najczęstszy ruch białych tutaj po prostu... daje nam skoczka. Hetman bije skoczka na e5.
Tu jest jedyny podchwytliwy moment: jeśli po prostu odsuniemy skoczka, wieża białych wejdzie na e1 i zwiąże naszego hetmana z królem. Dlatego tutaj gramy skoczkiem na f2, grożąc ICH hetmanowi.
Ostatni ruch, który zapewni nam wygraną: goniec na c5, wiążąc wieżę z królem.
Świetna robota! Przeszliśmy przez kilka podchwytliwych pułapek białych, a teraz całkowicie miażdżymy przeciwnika.