













Zagrajmy Gambit Rousseau
Nauczmy się Gambitu Rousseau! Nawet nie wiem od czego zacząć z tym debiutem... jest TAK agresywny. Jest TAK pułapkowaty. A co najlepsze, jest TAK zabawny. Zaczynamy od pionka na e5.
Kontynuujmy Gambit Rousseau
Obronimy naszego pionka skoczkiem na c6 w następnym ruchu. Jak dotąd to wszystko standardowe rzeczy. Zabawa zaczyna się w kolejnym posunięciu.
Wykonajmy Gambit Rousseau
Kolejne posunięcie jest po prostu obrzydliwe. Gwarantuję, że twój przeciwnik nigdy czegoś takiego nie widział i gwarantuję, że wygrasz nim MNÓSTWO partii: pionek na f5. Tak, oddajemy pionka I odsłaniamy naszego króla. Zaufaj mi i zrób to :)
Białe obroniły swojego pionka skoczkiem. Całkiem normalne posunięcie, prawda? Wygląda dość niewinnie. Ale tak naprawdę... nie. Ten mały skoczek właśnie kosztował białe całą partię. Mówię poważnie. Pionek bije pionka na e4.
Teraz po prostu gramy pionkiem na d5, robiąc widelca na skoczka i gońca, a białe mogą się poddać.
Wygrywamy bierkę. Wygrywamy grę.
OK, więc zagambitowaliśmy naszego pionka, co teraz? Cóż, teraz możemy popchnąć pionka na e4 i zaatakować tego bezbronnego skoczka na f3.
Przepłoszyliśmy skoczka, teraz przepłoszmy gońca. Pionek na d5 daje nam całe centrum.
Nudni ludzie po prostu zbiliby tutaj pionka f5. Ale my nie jesteśmy nudni, prawda? Hetman na g5, atakując niebronionego pionka g2.
To zupełnie w porządku - pionek bije gońca na c6.
Czas zabrać pionka f5. Moglibyśmy zbić go gońcem, ale nasz hetman siedzi trochę niewygodnie tam, gdzie jest. Hetman bije na f5, porządkując sytuację i stawiając ją na lepszym polu.
Absolutnie zdemolowaliśmy tutaj białe - wystarczy spojrzeć na ich rozwój! A raczej powinienem powiedzieć, na jego brak.
Już zniszczyliśmy strukturę pionkową czarnych, więc teraz możemy zaatakować pionka f5. Nasz hetman nie czuje się zbyt wygodnie na g5 - jest po prostu szeroko otwarty na ataki. Rozwiążmy więc oba problemy naraz hetmanem, biorąc pionka na f5.
Świetna robota! Po prostu miażdżymy tutaj białe dzięki naszej silnej kontroli centrum. Komputer daje nam przewagę +1,5 punktu
Teraz MOGLIBYŚMY zagrać gońcem, biorąc pionka na f4, żeby wyrównać materiał. Ale mam lepszy pomysł: zagrajmy hetmanem na g5 i zaatakujmy niebronionego pionka g2 białych.
Czas zbić pionka f5. Zarówno goniec, jak i hetman mogliby go zbić, ale hetman jest odsłonięty na g5 i musi wkrótce się ruszyć. Hetman bijący na f5 jest najlepszy, rozwiązując oba problemy naraz.
Dwa pionki w centrum? Jest. Więcej rozwiniętych bierek? Jest. Wygramy tę partię? Jest.
Ojjjj. Białe próbują być SPRYTNE. Skoro ich hetman wiąże teraz naszego pionka z naszym królem, nie możemy już zbić skoczka. No cóż, nie tak szybko, białe! Możemy po prostu zagrać hetmanem na e7 i nagle groźba na skoczka odnawia się.
Białe uciekły jak tchórze, którymi są. Zagrajmy tutaj skoczkiem na f6, żeby powstrzymać hetmana białych przed wejściem na h5, a także by przygotować przyszłe pionek na d5.
Iiii koniec gry. Mamy śmiercionośne posunięcie na białe, które prawdopodobnie sprawi, że rzucą szachy. Skoczek na d4 atakujący hetmana ORAZ pionka c2.
No i proszę... białe ruszyły hetmanem I obroniły skoczka na c2. Zabawne jest to, że i tak MOŻEMY zagrać skoczkiem na c2, całkowicie poświęcając naszego skoczka.
Widzisz najlepsze posunięcie? To, które sprawi, że białe poddadzą grę? Podpowiedź: to pionek bijący pionka na d3, odsłaniający SZACH na króla i ATAKUJĄCy hetmana. To oznacza, że cokolwiek zrobią białe, ten hetman jest nasz.
Pionek. Bije. Hetmana.
Myślę, że stąd już sobie poradzisz :D